Rosja od lat ignoruje wyrok w sprawie Jukosu, a Hiszpania nie wykonuje ponad 20 orzeczeń arbitrażowych. Ekspert ostrzega, że dla Polski, która stoi przed wielkimi inwestycjami, to sygnał do zmiany myślenia o bezpieczeństwie prawnym.
Coraz więcej państw przestaje płacić odszkodowania zasądzone w międzynarodowym arbitrażu. Hiszpania nie wykonuje już ponad 20 wyroków o łącznej wartości około 1,6 mld euro, powołując się na prawo Unii Europejskiej i orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE. Rosja od lat ignoruje wyrok w sprawie Jukosu, którego wartość odszkodowawcza wzrosła do około 60 mld dolarów.
Sam wyrok arbitrażowy ma taką samą wartość prawną jak dwadzieścia lat temu. Ponad 160 państw pozostaje związanych obowiązkiem jego uznania. To, co się załamało, to wcześniejsze założenie, że ważny wyrok i zapłacony wyrok to to samo – mówi Nikolaus Pitkowitz, były prezes Wiedeńskiego Międzynarodowego Centrum Arbitrażowego, podczas konferencji Asset Recovery CEE 2026 w Warszawie.
Geografia egzekucji decyduje o wartości wyroku
Coraz częściej widzimy sytuacje, w których ten sam wyrok arbitrażowy jest skuteczny w jednym państwie, a kwestionowany w innym. O wartości rozstrzygnięcia zaczyna decydować nie tylko prawo, ale również miejsce, w którym inwestor próbuje je wykonać. Sądy amerykańskie czy australijskie nadal egzekwują te same wyroki, podczas gdy sądy europejskie często odmawiają ich uznania.
W marcu 2026 r. Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł, że Hiszpania nie może zasłonić się immunitetem przed rejestracją wyroku, ale otwarte pozostawił pytanie o egzekucję z majątku państwa. To pokazuje, że inwestor musi od początku analizować nie tylko szanse na wygraną, ale przede wszystkim to, gdzie konkretnie odzyska pieniądze.
Polska musi zadbać o przewidywalność
Dla państw Europy Środkowo-Wschodniej przyciąganie zagranicznych inwestycji jest fundamentem rozwoju gospodarczego. Należy rozróżnić między kwestionowaniem roszczenia a niewykonaniem prawomocnego wyroku. To są dwie zupełnie różne czynności. Arbitraż istnieje po to, aby rozstrzygać uzasadnione spory dotyczące działań państwa. Wyrok kończy ten proces. Traktowanie go jako początku kolejnych negocjacji podważa wiarygodność państwa w oczach każdego przyszłego inwestora.
Przewidywalność jest najcenniejszą rzeczą, jaką rząd może zaoferować inwestorowi długoterminowemu. Zmiany regulacyjne bywają czasem konieczne z powodów ekonomicznych. O tym, czy państwo jest postrzegane jako wiarygodny partner, czy jako ryzyko wywłaszczenia, decyduje sposób ich wprowadzania – konsultacje, okresy przejściowe i uczciwa rekompensata w przypadku naruszenia wcześniejszych zobowiązań.
Źródło: wnp.pl, Fot. Shutterstock/Asset Recovery CEE






